środa, 25 grudnia 2013

Świątecznie.. życzeniowo!

Kochani!
W związku z tym, iż Święta Bożego Narodzenia 2013.. rozpoczęliśmy
                                                                                                           Życzymy Wam wszystkim..
Zdrowych, Wspaniałych, Błogosławionych, Pozytywnych, Pełnych Miłości, Wiary i Rodzinnej Atmosfery Świąt Narodzenia Pańskiego oraz Samych Optymistycznych Chwil Każdego Dnia! 
Mamy nadzieję, że tegoroczne Święta Bożego Narodzenia będą odskocznią od codziennych spraw oraz wyciszeniem i odpoczynkiem od wszelkich obowiązków.! :)                                                     


Wesołych Świąt!
GreyWithBrown


środa, 18 grudnia 2013

Ciasteczka składane z marmoladą!

Witajcie! 
W związku z obietnicą i tym, że do Świąt coraz bliżej.. chciałam zamieścić ostatni przepis świąteczny jeśli chodzi o słodkości :) Domyślam się, że większość z Was ma już wypieki ciasteczek za sobą oraz wszystko schowane w spiżarniach i miejscach niedostępnych dla domowników. Jednakże nie wszyscy zakończyli już pracę jeśli chodzi o pieczenie.. a więc dla tych, którzy cały czas mierzą się z długimi godzinami spędzania czasu w kuchni mam super sprawdzony przepis... tym razem mojej cudownej babci  :) I uwierzcie mi, że są to moje ulubione ciastka od razu po "ulach" ;p Ale z racji tego, że w tym roku ciastka "ule" pozostały w tle, ponieważ znikły foremki.. definitywnie przedstawione dzisiaj "ciasteczka składane" zajmują pierwsze miejsce w wypiekach świątecznych 20143! :)
Polecam serdecznie! *.*








Składniki:
-30dag mąki
-14dag masła
-2 żółtka
-cytryna
-marmolada

Wykonanie:
Zagnieść ciasto z podanych wyżej składników (oprócz marmolady ;p) czyli przesiać mąkę do miski, dodać 14dag miękkiego masła, 2 żółtka, wycisnąć sok z małej cytryny + zetrzeć trochę skórki z cytryny.. kiedy ciasto już jest fajnie wyrobione.. podsypujemy blat lekko mąką i rozwałkowujemy ciasto na około 0,5 cm.
Następnie musimy wykroić kieliszkiem kółeczka z jednej połowy ciasta, natomiast z drugiej kółka, które w środku mają gwiazdkę, serce, koło hmm to już pozostawiam waszym własnym inspiracją :) Po prostu musi wyjść tak, aby ilość ciastek z sercem i bez się równoważyła, by móc je później ze sobą połączyć.. no chyba, że chcemy mieć pełne to nie trzeba w niektórych dodatkowo wycinać gwiazdek czy serc.
Kiedy mamy już je przygotowane na rozsmarowanej margaryną blasze, dajemy je do piekarnika
temp 170 stopni C/ około 10 min
Po upieczeniu, pozostawiamy do ostudzenia, a następnym krokiem będzie posmarowanie ciasteczek marmoladą i sklejenie. Czyli ciastka kółka sklejamy ulubioną marmoladą z ciastkami, które mają serduszko w środku.

Pozdrawiam cieplutko w tym natłoku codziennych obowiązków oraz życzę powodzenia w pieczeniu i ciągłych przygotowaniach świątecznych!!

Karolina

niedziela, 15 grudnia 2013

Rogaliki orzechowe dla smakoszy!

Cześć! :)
Jako, że Święta zbliżają się wielkimi krokami, a nie wszyscy podjęli jeszcze przedświąteczną próbę pieczenia, zdecydowałam się na c.d świątecznych słodkich smaków.. ponieważ, po ostatnim przepisie, który cieszył się mega pozytywnym odzewem stwierdziłam, że podzielę się jeszcze kilkoma, które mam w zanadrzu z zeszytu świątecznego mojej mamy. Ona od zawsze uwielbia świąteczne rewolucje w kuchni jeśli chodzi o słodkie przepisy... :) Jako, że ja już upiekłam wszystkie możliwe świąteczne ciasteczka, które będą gościć na moim rodzinnym stole wigilijnym jak również u moich znajomych. A więc nie pozostało mi nic innego jak podzielić się tym sprawdzonym przepisem z blogowiczami ^^
Od razu na wstępie dodam, że są po prostu przepyszne.. dla wielbicieli orzechowych smaków, polecam ROGALIKI ORZECHOWE w super odsłonie prosto na Boże Narodzenie 2013..

Skromne zdjęcia moich ostatnich wypieków:




Potrzebne składniki:
-28 dag mąki
-25 dag margaryny lub masła
-12 dag cukru pudru
-2 żółtka
-10 dag orzechów mielonych

Wykonanie i przygotowanie:
Na początku potrzebujemy zagnieść ciasto z powyżej podanych składników, kiedy ciasto już jest fajnie wyrobione musimy zrobić wałeczki z ciasta tak żeby wyszły rogaliki, czyli na oko wałeczki 2 cm szerokość, a później na długość kroimy około 5-7cm.. w zależności jak chcemy mieć je uformowane.
Czas pieczenia: 10min/ temp.180 stopni

****
Jak widać, jest to bardzo prosty przepis i nie potrzebujemy wiele czasu aby osiągnąć wymarzony efekt :)
Serdecznie polecam i zachęcam do wypróbowania przepisu! ^^
W końcu do Świąt zostało nam już mało czasu, a więc jeśli  szukacie jeszcze ciasteczkowych inspiracji zapraszam :)

P.S Następny dodany przeze mnie post będzie o "Ciasteczkach składanych", a więc bądźcie czujni.. jak tylko uda mi się go złożyć, to będzie na dniach. *Chociaż nie wiem co Paweł ma w planach na najbliższego posta..

Pozdrawiam,
Karolina

sobota, 14 grudnia 2013

Co pod choinkę dla rodziców? Zobacz sam!

Witajcie

Święta tuż tuż, a sklepy kuszą nas wielkimi promocjami, obniżkami, oraz pięknym świątecznym wystrojem.  Według statystyk Polacy wydadzą na święta około 24 miliardów złotych, dlatego wszystkie sklepy się do tego przygotowały, co zresztą zrozumiałe. No, ale od lat zadajemy sobie jedno i to samo pytanie. Co kupić rodzicom pod choinkę? Postaram się pomóc w tym ciężkim dla co poniektórych wyborem.

Prezent dla taty, to dość interesująca sprawa. Oczywiście nie można tutaj kategoryzować, ale postaram się podrzucić kilka ciekawych pomysłów, które ja sam stosuję.
Prezent dla taty, musi być praktyczny, nie może to być pierdoła, którą będzie mógł tylko oglądać, gdyż po 2 dniach zapomni o jej istnieniu(skarpetki to też zły pomysł.. :-) ).  Dlatego według mnie wszelkie albumy z samochodami, motorami, odpadają (wiem z doświadczenia), tak samo jak książki i filmy na DVD. W miarę przystępnie cenowym pomysłem będzie kupno nowego portfela, skrzynki na narzędzia, futerału na okulary (jeżeli nosi okulary). W kategorii droższych prezentów można już pomyśleć dużo bardziej praktycznie. Większość facetów to duże dzieci, którzy lubią gadżety. Jeżeli Wasz tata ma około 40 lat, to można mu kupić np. konsole do gier, zabawa dla całej rodziny, a i młodsi skorzystają. Dobrym pomysłem jest zakupienie nowego radia do samochodu, czy nowych alu-felg.
Podsumowując, prezent nie może być do oglądania, a do używania i to takiego, które daje efekt.  

Mieliśmy prezent dla taty, to teraz trzeba coś dla naszych kochanych mam. Tutaj mam problem, bo najlepiej chyba co lubią nasze mamy, wiedzą ich córki, a synowie nawet nie wiedzą z jakich perfum ich mama korzysta. Dlatego dla męskiej części, nie polecam kupna perfum, oraz żadnych kosmetyków. Tutaj polecałbym dobrą książkę, najlepiej o podróżach ( Martyna Wojciechowska pisze ciekawe i w przystępnej cenie), płytę z muzyką, a dla osób z większym budżetem, to proponowałbym zegarek, bo jak wiemy kobieta nie używa jednego zegarka, tylko ma go jak pasuje do ubrania. Pobyt w SPA na pewno ucieszy nasze mamy, a można to też połączyć z wycieczką w jakieś ładne miejsce z osobą towarzyszącą ( przy odrobinie szczęścia, będziemy mogli pozbyć się rodziców na kilka dni z domu! ).
Reasumując, dla facetów, którzy chcą kupić coś swojej mamie, nie polecam zabieranie się za kupno kosmetyków, ubrań, czy czegokolwiek związanego z modom. Gadżety też są kiepskim wyborem.

Dobór odpowiednich prezentów to nie jest łatwa sprawa, ale to nie jest najważniejsze. Liczy się gest, pamięć i spędzenie czasu z bliskimi, bo święta to nie pokaz mody, tylko czas miłości i rozmów. Nie radzę także, kupować teraz już niczego przez internet, gdyż możemy się nie miło rozczarować, gdy nie dostaniemy naszego prezentu przed gwiazdką. Pamiętajcie o tym, że dla naszych rodziców nawet długopis będzie miłym prezentem, jeżeli będzie od serca!

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świątecznie.. "Ciasteczka z lukrem"

Cześć!
Dzisiaj za oknem totalny chaos.. Rano padający śnieg, po południu deszcz.. a teraz mgła i i mokra atmosfera.. aż nie chce się wychodzić z domu, a już nie mówiąc o staniu na przystanku w tak paskudny, zimny, mokry i śpiący czas.
W związku z tym mam dla Was propozycję na dzisiejszy wieczór, z racji tego, że za około 2 tygodnie zbliża się Wigilia i czas Świąt Bożego Narodzenia!  Moim natchnieniem dnia dzisiejszego są ciastka z lukrem! Nikt nie jest w stanie się im oprzeć, każdy kto chodź raz je próbował zdaje sobie sprawę ile radości są w stanie wnieść w nasze kubki smakowe :) Można je śmiało wrzucić na talerz i podać na stole wigilijnym bądź podarować bliskim, na święta! Nie przedłużając- prosto z przepisu mojej kochanej mamy :)

Na początek dla zachęty zdjęcia z moich weekendowych wypieków:



Ciastka z lukrem

1.Potrzebne składniki:
½  kg mąki
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
10 dag mielonych orzechów włoskich
5 dag mielonych orzechów laskowych
20 dag cukru pudru
1 saszetka cukru waniliowego
2 jajka
2 łyżki mleka
10 kropli aromatu cytrynowego
1 przyprawa korzenna
25 dag masła

2.Lukier:
25 dag cukru pudru
3 łyżki wyciśniętego soku z cytryny

Wykonanie:

Wszystkie składniki z punktu 1 wymieszać i zagnieść ciasto J rozwałkować na grubość  5 mm. Używając różnych foremek typu gwiazdki, serducha, dzwonki itd - wyciąć z ciasta. Następnie posmarować blaszkę margaryną i włożyć ciasteczka do piekarnika (temp 200 stopni/ piec około 10 min) Przygotowanie lukru rzecz banalna: do 25 dag cukru pudru dodajemy 3 łyżki soku z cytryny i mieszamy do uzyskania fajnej konsystencji.. Po ostudzeniu posmarować ciasteczka lukrem oraz posypać posypką.. w zależności jak kto lubi dekorować ;)

Serdecznie zachęcam po przygotowania tych świetnych Świątecznych ciasteczek! 
Pozdrawiam,
Karolina

sobota, 7 grudnia 2013

Zaczeło się! ;-)

Witajcie!
Zaczęło się! Dokładnie osiemnaście dni do wigilii, więc można już spokojnie powiedzieć, że atmosfera świąt dotyka nas coraz bardziej! Za kilka dni, kuchnie w każdym z domów, zaczną pachnieć wypiekami na święta, a z ust naszych mam usłyszymy „ Nie jedz tego, to na święta!” . Czas świąt to w tym roku dla mnie najbardziej wyczekiwana pora. Dosłownie wszystko co związane ze świętami, jest dla mnie czymś wspaniałym. Muzyka, choinka, udekorowane miasta, sklepy, czas spędzony z najbliższymi to innymi słowy magia świąt. Oczywiście, jest też pewien dzień, który każdy z nas chyba lubi tak samo jak święta. Chodzi o dzień Świętego Mikołaja, czyli tak zwane mikołajki. My wczoraj wybraliśmy się z tego powodu na małą wycieczkę. Byliśmy na giełdzie kwiatowej, gdzie kupiliśmy kilka ozdób na święta, później zawitaliśmy do jednego z naszych ulubionych sklepów, czyli IKEI. Ten sklep, zawsze odwiedzam miło i po mimo, że chodzenie po sklepach to głównie rola kobiet, to mogę tam spędzać długie godziny. Jako, że już byliśmy w Katowicach, a pora była młoda, odwiedziliśmy jeszcze największe centrum handlowe na śląsku, czyli Silesia City Center. W tym miejscu, już mój zapał nie był taki duży, w przeciwieństwie do mojej partnerki, która była już nie w siódmym, a ósmym niebie .
Nasza wycieczka, skończyła się po 10 godzinach, co jak dla nas, było zbyt krótkim czasem.
To tyle na dziś, życzę Wam miłego weekendu, oraz na długie zimowe wieczory polecam radio Eska Christmass, w którym to lecą miłe świąteczne przeboje!
Pozdrawiam!!

niedziela, 1 grudnia 2013

Czas Adwentu..

                                                                 
Cześć, 
Zbliżamy się powoli do Świąt Bożego Narodzenia.. Miesiąc grudniowy kojarzy mi się z przygotowaniami, czasem oczekiwania.. Jak również pomysłowością świąteczną.
Dzisiaj mnie jakoś tak natchnęło.. na opakowania świąteczne w wersji "pomniejszone" :P 
Żeby za dużo się nie rozpisywać, po prostu pokażę Wam co ciekawego znalazłam i przerobiłam na swoją wersję..
Co potrzebujecie:
-wstążka
-blok techniczny kolorowy
-kolorowe kartki 
-nożyczki 
-cienkopis
I moc cierpliwości :)


W wieczornych klimatach mój aparat nie radzi sobie z jakością ;/
Sprawdzi się na życzenia i jakiś drobiazg.. :) (dwustronne)
w wersji bardziej ciemniejszej..
małe pudełko na  świąteczny prezent. również dobrze się sprawdzi na słodkości! ;p 
A tutaj na koniec.. przedsmak następnego posta czyli Kartki Świąteczne w mojej uproszczonej wersji




Pozdrawiam ciepło w ten 1 grudniowy dzień!! :)
P.S Jeśli macie jakieś pytania odnośnie wykonania.. śmiało piszcie w komentarzach. ^^