Cześć,
Od czego by tutaj zacząć, jak się domyślacie dla wszystkich studentów nadeszła sesja.. :p
również i dla mnie. Natłok nauki, obowiązków i wszystkiego co możliwe zbliżył się wielkimi krokami.
Najgorsze jest przeświadczenie, że za oknem śnieg i fantastyczna pogoda na narty, a niestety WIEDZA sama do głowy nie "przyfrunie" i nie można odpuścić mimo tak świetnych warunków :)
Niektóre województwa cieszą się "feriami zimowymi", a studenci muszą na nie zapracować.. jeśli uda się wszystko pozdawać, to kilka dni odpoczynku będzie idealnym czasem na odstresowanie..
Ostatnimi czasy każdy dzień mnie zaskakuje.. Doszłam do wniosku, że "Niemożliwe staje się możliwe.." I nie można dopuścić do wmówienia sobie, że nie da się z czymś rady.. A więc jeśli spekulujecie, że nie jesteście w stanie się czegoś nauczyć to nie ma takiej opcji. Ja ostatnio miałam również takie dołujące podejście do nauki, ponieważ nic mi nie wychodziło. Ale najważniejsze żeby się nie poddać ponieważ dopiero wtedy widać efekty, jeśli czegoś pragniemy z całej siły i nie odpuszczamy na starcie.!
Dzisiaj tylko takie małe rozmyślanie z ostatnich dni.. :)
Powodzenia Studenciaki w czasie tak długo oczekiwanej SESJI! ^^
Pozdrawiam Was cieplutko,
Karolina

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz